Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 06 2017

How Food Looks Before It’s Harvested.

biochromium:

pr1nceshawn:

Sesame Seeds

Cranberry

Pineapple

Peanut

Cashew

Pistachio

Brussel Sprouts

Cacao

Vanilla

Saffron

Kiwi

Pomegranate

exactly 1 minute ago i had absolutely no idea what the plants sesame seeds and peanuts came from look like and i am shocked and surprised

Reposted fromkilljill killjill viastraconyczas straconyczas

May 05 2017

cynamone
4812 f5dc 500
M. Halber, "Najgorszy człowiek na świecie"
Reposted fromuciekam uciekam
cynamone
dziś kocham cię świąteczniej niż zwykle, może dlatego, że to maj, ale maj bez ciebie to listopad.
— Jarosław Borszewicz
cynamone
2061 ef9c 500
Reposted fromcoolenough coolenough viadziewcze dziewcze
cynamone
9015 34ed
Reposted fromcalifornia-love california-love viagabrynia gabrynia
cynamone
9084 0247
cynamone

May 02 2017

cynamone
Potrzebny mi ktoś, kto przyjmie mnie razem z tym wszystkim. Kto powie do mnie ‘Mała’ i pozwoli mi taką być. Kto powie ‘puść te wszystkie sznury, którymi się splątałaś’ i one puszczą. Kto powie ‘jestem’ i naprawdę tu będzie. Kto nie złoży reklamacji. Nie odda z powrotem do serwisu, bo uzna, że jednak nie chce się męczyć. Kto będzie chciał mnie rozkręcić. Zajrzeć do środka. Ubrudzić się. Powymieniać zepsute części. Żebym w końcu nie musiała być z kamienia. Żebym mogła się rozpaść. Rozpuścić. Rozlać. Rozkleić. Żeby chciał. Nie zraził się. Strzegł. Zebrał mnie i schował w ramionach. Trzymał. Trzymał tak całą noc. Żebym mogła spokojnie zasnąć. Uspokoić wszystkie rozdygotane części. Rozchwiane fragmenty. Żeby to w końcu ktoś bronił mnie. Żeby to w końcu przy mnie ktoś czuwał. Żebym to w końcu ja mogła zamknąć oczy. Żebym nie musiała nic wiedzieć. Żebym nie musiała stać na baczność. Żebym mogła wyłączyć radar, czujniki i alarmy. Żebym nie musiała się spieszyć. Uciekać. Zrywać się na budzik. Na znak. Na sygnał. Na niepokojący dźwięk. Na wypadek niebezpieczeństwa. Żebym była pewna, że mogę tu być. Że nikt nie liczy mi czasu. Nie daje mi go na kredyt. Nie nalicza sekund płatnych w późniejszym terminie. W ratach. Z odsetkami. Żebym była na stałe. Bez możliwości wypowiedzenia. Zerwania. Odstąpienia. Nie na okres próbny. Nie na trzy miesiące. Nie na rok plus miesiąc gratis. Nie na gorszy dzień. Nie na noc. Nie na dwie. Nie na kolację bez śniadania. Żebym była na co dzień. Nie na telefon. Nie z dostawą do domu. Nie w biegu. Nie na szybko. Bez umów. Bez podpisów. Z chęci. Bo lubi na mnie patrzeć. Bo nikt nie wybucha mu tak w rękach, jak ja. Bo nie chce, żebym bała się życia. Bo nie dopuści do mnie więcej wątpliwości. Nie pozwoli. Obroni. Żebym mogła obudzić się w tym samym miejscu. Żeby nadal był. Żeby trzymał. Żeby było mi ciepło.
cynamone
Serce to nie cholerne puzzle. Kiedy ktoś zabierze Ci jakieś elementy, zastąp je nowym. Obraz nie będzie gorszy. Ba, może być nawet o wiele lepszy.
— Lizz Murphy
Reposted frompensieve pensieve viacytaty cytaty
cynamone
1590 b855
Reposted fromSkydelan Skydelan viacytaty cytaty
cynamone

- Wiesz po czym GO poznasz? Będziesz przy Nim najlepszą wersją siebie. Nie dlatego, że będziesz chciała pokazać się od najlepszej strony. Nie dlatego, że będziesz udawać kogoś lepszego niż jesteś. Nie, nie dlatego. Będziesz tylko sobą. A ON w Ciebie uwierzy, będzie Cię wspierał i Ci kibicował, i zobaczy w Tobie te wszystkie małe, piękne rzeczy o których istnieniu nawet nie masz pojęcia. I polubi w Tobie nawet te rzeczy, których sama w sobie nie lubisz. To jest miłość, na jaką zasługujesz Matyldo.

Bądź z kimś, kto Cię uskrzydla, a nie wdeptuje w ziemię.

— Charlotte Nieszyn Jasińska
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaawkwardx awkwardx
cynamone
3677 fb25
let me know
Reposted fromfelicka felicka viaawkwardx awkwardx
cynamone
Odkąd pamiętam, zazdrościłam ludziom, że są w stanie po prostu puścić coś w niepamięć, pozostawić bez zbędnych rozmyśleń, przyjąć jakiś fakt na klatę, odpuścić. Ja od zawsze w każdej sytuacji szukam drugiego dna. I wiesz, co najlepsze, najczęsciej to co mi się wydaje najczarniejszym scenariuszem po prostu staje się faktem. Dlatego od dawna unikam ludzi, którzy sprawiają wrażenie, że mnie nie lubią, nie akceptują. Jeśli ktoś kiedyś powiedział Ci w takiej sytuacji ,,Pokaż im, że się mylą, zrób coś co sprawi, że zmienią zdanie" Mylił się. Jesteś tylko sobą. Mogą to akceptować lub nie. Najciężej jest wtedy, kiedy po prostu nie możesz uciec od takich ludzi. Kiedy znajdujesz się w takim położeniu w jakim się znajdujesz. W takich sytuacjach każda drobna krytyka dotyka Cię najmocniej. Sama zastanawiasz się dlaczego. Odpowiedź brzmi, dlatego, że ciągle wierzysz, że nie można widzieć tylko czyichś słabych stron, przecież na pewno widzą też te dobre. Nie każdy taki jest. Już się nauczyłam... Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego jak bardzo ranią swoimi nieprzemyślanymi słowami, zachowaniem, milczeniem, brakiem zainteresowania. Czasem chciałabyś nawet pokazać się z innej strony, powiedzieć co myślisz w tej czy innej kwestii, ale zwyczajnie nikt się nie pyta.  Przecież nie staję nikomu na drodze, staram się bardziej niż kiedykolwiek, przyjmuję najgorsze prawdy z kamienną twarzą, zatem dlaczego tak jest? W taki sposób stajesz się łatwym celem słabych ludzi. Przestań stale przełykać żal. Nie ma nic w czym możesz czuć się gorsza. Ani czyjaś praca, ani wykształcenie, ani zainteresowania, ani poczucie wszech wiedzy nie może sprawić, że jesteś gorsza. 
— tereseek.soup.io
Reposted fromtereseek tereseek viacytaty cytaty
cynamone
Są trzy słowa, których się boję: zawsze, nigdy, na pewno.
Reposted fromflorentte florentte viaSmerfMaruda SmerfMaruda
cynamone
1236 c8c7 500
Reposted fromlittlefool littlefool viaSmerfMaruda SmerfMaruda
cynamone
Uwielbiam gdy ktoś kończy swoje historie słowami: "wezmę Cie tam kiedyś".
cynamone
nie lubię mieć urodzin. 
nie chodzi tu wcale o upływający czas. jestem jeszcze w tym wieku, w którym nie muszę czuć się staro. 
chodzi o to, jak one zawsze wyglądały (nie bardzo). źle mi się kojarzą i średnio je wspominam.  złość na małą mnie, która przez przypadek rozbiła szampana. później spędzanie ich z ludźmi, których ceniłam zbyt wysoko, a co później boleśnie mi uświadomiono. jeszcze kiedyś - smutek pomieszany z rozczarowaniem, kiedy spędzałam je sama, w duchu licząc na to, że ci "ważni" jednak mnie nie wystawią. potem łzy, kiedy przekonałam się w ten (wtedy jeszcze ważny dla mnie) dzień, że on nie podchodził do mnie tak poważnie, jakbym mogła tego oczekiwać. 
mam awersję do tego dnia.  nie obchodzą mnie kurtuazyjne życzenia od ludzi, którzy ledwo mnie znają. nie lubię być w centrum uwagi. wolę spędzić czas w jak najwęższym gronie przyjaciół, rodziny. zjeść coś dobrego, napić się i żyć dalej. nie napinać się przesadnie tylko z tego powodu, że ileś tam lat temu się urodziłam.  zwłaszcza, że nie jestem jakoś wybitnie ze swojego życia zadowolona.  najpiękniejsze dla mnie są zwykłe dni, kiedy ktoś okazuje mi szczególne względy tylko dlatego, że sam tego chce. i nie chodzi mi tu wcale o wymyślne rzeczy. zwykły spacer, lody czy kino. znak, że jestem ważna i ktoś cieszy się, że mnie ma. że jestem.
— xxx
cynamone
Pamiętaj, że rozpada się tylko to, co było zbudowane na iluzji albo kłamstwie.
Rozpada się tylko po to, żeby zmusić Cię do szukania prawdy
— Beata Pawlikowska
cynamone
cynamone
Ludzie tak wielu uczuć nie rozumieją. Wydaje im się, że samotność to deficyt czyjejś obecności, brak drugiej osoby, kogoś bliskiego. A przecież dookoła widzą ludzi, którzy też ją czują, chociaż żyją w związkach, mieszkają z innymi, mają dzieci. Dlatego powiem Ci coś. Samotność to nie jest pustka dookoła Ciebie, to pustka w Tobie.
— Piotr Adamczyk
Reposted fromlovvie lovvie viaMsChocolate MsChocolate
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl